piątek, 4 lipca 2014

Życiowo

Generalnie nie wiem kiedy zrobię coś nowego... W głowie powstaje sporo nowych pomysłów, które w najbliższym czasie pewnie zrealizuję, bo prawda jest taka, że bez rękodzieła nie potrafię żyć. Teraz wiem to na pewno. Przerwa w blogowaniu i rękodzielnictwie wyraźnie mi to uświadomiła. Zresztą, ostatni czas wiele mi uświadomił. Teraz wiem, że człowiek potrafi być silny mimo przeciwności. Od ciebie zależy czy poddasz się czy nie. Wiem, wiem... łatwo się o tym pisze, łatwo mówi,  nieco trudniej zrobić (choć słowo "nieco" nie jest tu odpowiednie, bardziej dosadne jest "cholernie"). Ale teraz wiem, że jest to możliwe.

Najważniejsze osoby na świecie. To one dają siłę...

                                                                                      Basieńka
 ;) Chyba nie trzeba mówić nic więcej...

 Za to tutaj należy się wyjaśnienie... Moja córeczka bardzo lubi zbierać kamienie, patyki, ślimaki...  Czasami zapominam, że mam w torebce przypadkowo schowany kamień wielkości dużego kotleta. Te przedstawiają naszą rodzinkę;) Według projektu Basi.

Nagie ślimaki zrobiły na mojej córeczce ogromne wrażenie. Stwierdzała, że zgubiły dom i teraz szukają nowego, bo wcześniejsze były zbyt małe.
 Gofry z bitą śmietaną i lentilkami okazały się prawdziwym hitem!
 No i my;)
 Choć pogoda nie rozpieszczała w długi, czerwcowy weekend, my cieszyliśmy się słońcem i plażą. Zapomnieliśmy o zegarku i kalendarzu... Tak nam się spodobało, że za chwilę znów wyruszamy;) Do następnego!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz